Karnawałowe słodycze ze świata

Jak co roku, kiedy zbliża się Tłusty Czwartek, polskie cukiernie wypełniają się pączkami. Pyszne, smażone kulki bywają tradycyjne (z marmoladą różaną i lukrem lub cukrem pudrem), bywają nowoczesne (wśród warszawskich propozycji na ten rok widziałam już pączki z budyniem mango, lukrem hibiskusowym czy herbatą matcha), ale jedno jest pewne: Polacy je uwielbiają. O tym, że są również naszym towarem eksportowym pisałam m.in. tutaj. Ale nie … Czytaj dalej Karnawałowe słodycze ze świata

Świąteczne dziwy: Ambrosia

Przed świętami staram się wyszukiwać dla Was co bardziej zaskakujące bożonarodzeniowe tradycje kulinarne. Pisałam już o prowansalskiej deserowej uczcie, o japońskim kurczaku z KFC, australijskich krewetkach i najdziwniejszych smakach chipsów, cukierków i napojów, które producenci starają się wcisnąć konsumentom jako „świąteczne”. Dzisiaj zajrzymy na południe Stanów Zjednoczonych, gdzie do najpopularniejszych bożonarodzeniowych dań należy deserowa „sałatka” o nazwie ambrosia. Sałatka to dziwne określenie na coś, co … Czytaj dalej Świąteczne dziwy: Ambrosia

Świąteczne dziwy: bożonarodzeniowe chipsy, słodycze i napoje

Wydawałoby się, że Boże Narodzenie to czas, który ludzie chętnie spędzają przy rodzinnym stole, samodzielnie – zależnie od miejsca zamieszkania – lepiąc uszka, piekąc indyki i ozdabiając ciasta. A jednak jest to też czas reklamowo-marketingowego szaleństwa, z którym nieodłącznie kojarzą się pewne produkty – nie tylko Coca Cola i „coraz bliżej święta, coraz bliżej święta…”. Poznajcie kilka z nich. Julmust (Szwecja) – bezalkoholowa alternatywa dla … Czytaj dalej Świąteczne dziwy: bożonarodzeniowe chipsy, słodycze i napoje

Świąteczne dziwy: KFC

Ile (przynajmniej częściowo chrześcijańskich) krajów, tyle bożonarodzeniowych tradycji kulinarnych. W oczekiwaniu na święta postanowiłam przedstawić Wam trzy, które wydały mi się szczególnie ciekawe, a może i nieco dziwne. Oto trzecia i ostatnia. Wesołych Świąt! Japonia: KFC Spośród wszystkich zaskakujących świątecznych tradycji, japońskie wycieczki do kurczakowego fast foodu są chyba najdziwniejsze. Tak, tak, w Japonii najpopularniejszym bożonarodzeniowym daniem jest… kubełek z KFC. Jego historię powinni poznać … Czytaj dalej Świąteczne dziwy: KFC

Świąteczne dziwy: krewetki z grilla

Ile (przynajmniej częściowo chrześcijańskich) krajów, tyle bożonarodzeniowych tradycji kulinarnych. W oczekiwaniu na święta postanowiłam przedstawić Wam trzy, które wydały mi się szczególnie ciekawe, a może i nieco dziwne. Oto druga z nich. Australia: krewetki z grilla Z oczywistych powodów większość australijskich tradycji bożonarodzeniowych – także tych związanych z kulinariami – ma pochodzenie anglosaskie. Australijczycy pieką więc szynki i indyki, jedzą puddingi i wypełnione bakaliami mince … Czytaj dalej Świąteczne dziwy: krewetki z grilla

Świąteczne dziwy: 13 deserów

Ile (przynajmniej częściowo chrześcijańskich) krajów, tyle bożonarodzeniowych tradycji kulinarnych. W oczekiwaniu na święta postanowiłam przedstawić Wam trzy, które wydały mi się szczególnie ciekawe, a może i nieco dziwne. Oto pierwsza z nich. Francja: Trzynaście deserów Trzynaście deserów (fr. treize desserts, oks. tretze dessèrts) to tradycja prowansalska: są one zwieńczeniem wielkiej kolacji świątecznej (gros souper). Desery, zwane również calenos, wspomniane zostają w Explication des usages et coutumes … Czytaj dalej Świąteczne dziwy: 13 deserów