Stambuł do zjedzenia

Jak mogliście się przekonać, kiedy pisałam o jego poprzedniej książce, jestem fanką Bartka Kieżuna i jego podróżniczo-kulinarnych opowieści. O ile jednak w Portugalii nigdy nie byłam i w zasadzie wszystko można mi o niej opowiedzieć, Stambuł ma dla mnie znaczenie szczególne, bo wizytę tam wspominam jako jedną z najpiękniejszych w życiu podróży. Jest też dla mnie, jako temat książki kulinarnej i cel wyjazdu (zakładając, że … Czytaj dalej Stambuł do zjedzenia