O jak dobrze. Przeglądanie najpopularniejszych pozycji kulinarnych ostatnich miesięcy z początku sprawia ogromną przyjemność, ale po pewnym czasie może doprowadzić do lekkich mdłości. Wystylizowane fotografie apetycznych potraw, piękne wnętrza, uśmiechnięte buzie kucharzy, a do tego opowieści o “zwykłym życiu” na wsi (gdzie kwitną kwiaty i rosną marchewki, nie ma za to błota, biedy ani zapachu…