Podobnie jak w poprzednich latach wybrałam kilka książek o kuchni, które szczególnie mnie zainteresowały w mijającym roku. Tym razem nie znajdziecie tu klasycznych pozycji kulinarnych – choć Rozkoszny jest oczywiście rozkoszny, a każda nowa książka Ottolenghiego to mój nowy kuchenny skarb – ale rzeczy bardziej „dokoła” kuchni – takie lubię najbardziej, a w zeszłym roku…